Medycyna oparta na wartości – czy ma szansę przyjąć się w Polsce?

2 września 2020 tagi: Artykuł

Value based medicine zyskuje coraz większy rozgłos, choć jest koncepcją dosyć nową. Światowe uznanie zdobyła w 2006, wraz z wydaniem książki „Redefining Health Care”[1]. Jej punktem wyjścia jest połączenie wyników leczenia z kosztami. Na czym polega ta idea i czy ma szansę na wdrożenie w Polsce?

 

Medycyna oparta na wartości nie jest przeciwwagą dla medycyny opartej na przesłankach naukowych (ang. evidence based medicine). Stanowi jej rozszerzenie. Medycyna nadal powinna być oparta na faktach, ale nowoczesny model ochrony zdrowia warto oprzeć na wartościach, które zapewnią poprawę jakości opieki nad pacjentem. I chociaż w Polsce na razie nie zanosi się na rewolucję w tym zakresie, to podejście to zyskuje coraz większy rozgłos i uznanie. Także w naszym kraju. Warto więc je poznać bliżej.

Czym jest medycyna oparta na wartości?

Medycyna oparta na wartości (ang. value based medicine) jest pojęciem nieprecyzyjnym. Prawidłowy nazwa to opieka zdrowotna oparta na wartości (ang. value based healthcare, VBHC). O jaką wartość tu chodzi? Przede wszystkim ekonomiczną. VBHC ma bowiem sprawić, że system ochrony zdrowia zapewni pacjentom najlepszą opiekę zdrowotną, przy najniższych kosztach ich uzyskania. Utopia? Niekoniecznie. Koszt nie jest tu bowiem postrzegany tylko w kategoriach finansowych.

Ludzki wymiar leczenia

Trudno się dziwić, że to efektywność kosztowa leczenia zdominowała dyskusję na temat opieki zdrowotnej opartej na wartości w naszym kraju. Ale w tym podejściu przede wszystkim stawia się pacjenta w centrum uwagi, biorąc pod uwagę wartości, które są dla niego ważne. Chodzi tu o indywidualne podejście do pacjenta i planowanie procesu leczenia, który uwzględnia nie tylko fakty, ale także całościowy efekt zdrowotny, w tym koszty zdrowotne ponoszone podczas terapii (toksyczność, działania niepożądane), a także wszelkie inne obciążenia ponoszone przez pacjenta i jego bliskich. Jedna z organizacji zajmujących się VBHC[1] prowadzi badania w skali światowej, porównując wyniki leczenia tych samych chorób. W efekcie wyniki leczenie poprawiają się, podobnie jak jakość życia pacjentów.

Polska rzeczywistość

W 2018 roku Marcin Czech, ówczesny wiceminister zdrowia zaznaczał, że mierzenie efektywności interwencji w ochronie zdrowia jest uwzględniane w tworzeniu polityki zdrowotnej i efektywnej dystrybucji środków, ale Polsce ciągle brak narzędzi niezbędnych do prawidłowego wdrażania VBHC. Zapowiadał szybkie ich powstanie, chociaż NFZ dysponuje ogromną ilością danych, które z powodzeniem mogłyby stanowić podstawę do wdrożenia systemu medycyny opartej na wartości w Polsce. Kluczem do sukcesu jest jednak odpowiednie zarządzanie nimi, tak aby wartość z ich pozyskania i przetworzenia uzyskał personel medyczny, uzyskując wsparcie w wyborze terapii.

Obecnie systemy opieki zdrowotnej na całym świecie przechodzą trudny sprawdzian, w którym bardzo ważną rolę odgrywają dane i wskaźniki medyczne. Lokalne i globalne. Nie uciekniemy przed nimi, podobnie jak przed mierzeniem efektywności i wydajności systemu. Może więc warto czerpać od tych, którzy już robią to skutecznie? 

 
 
Redakcja Portal-Medica 
 


[1] ICHOM – International Consortium for Health Outcomes Measurement, źródło: Termedia

Wróć na stronę główną bloga