Jak zostać lekarzem medycyny estetycznej?

30 kwietnia 2021 tagi: Artykuł

Lekarz medycyny estetycznej to zawód nowy i nietypowy na polskim rynku medycznym. Pracuję od kilku lat w tej profesji, a w tym artykule chcę podzielić się moimi doświadczeniami i pomóc Wam w podjęciu decyzji czy warto rozwijać się w tej dziedzinie.

„Lekarz medycyny estetycznej to nie jest specjalizacja!” – usłyszałam kilkukrotnie w swojej karierze. Faktycznie, taka nazwa nie funkcjonuje w spisie polskich specjalizacji. Mimo tego, w naszym kraju jest coraz więcej lekarzy, którzy właśnie tak się tytułują. Nie bez powodu, bowiem jest to praca zupełnie niepodobna to żadnej z typowych specjalizacji. Jak zostać takim lekarzem? Jak wygląda praca i perspektywy? Czy warto inwestować w tą ścieżkę kariery? Wszystkiego dowiesz się w tym artykule!

Rynek decyduje o wszystkim

W inwestowaniu jest takie powiedzenie, że rynek decyduje o wszystkim. To znaczy, że jeśli nie będziemy za bardzo przeszkadzać, to rynek sam zdecyduje czy dany zawód jest potrzebny, czy też nie. Dlatego trudno teraz znaleźć kowala czy bednarza, ale lekarzy medycyny estetycznej wręcz przeciwnie :)

Co chcę przez to powiedzieć? Nawiązując do wcześniejszych rozważań czy jest to specjalizacja, czy nie – pacjentów to nie obchodzi. Dużo bardziej zależy im na rozwiązaniu ich problemów. A w tym przypadku problemy są jasno określone: chodzi o poprawę i utrzymanie korzystnego wyglądu.

Dlatego na początku warto żebyś zadał sobie właśnie to pytanie: „czy są to problemy, które chcę rozwiązywać?” Jeśli tak, to czytaj dalej. 

Będziesz leczyć Pacjentów… zdrowych!

Wiesz dlaczego medycyna estetyczna jest tak nietypowa? Dlatego, że leczymy pacjentów zdrowych. A to niesie za sobą wiele konsekwencji.

Pacjent zdrowy ma zupełnie inne wymagania i oczekiwania niż ktoś, kto szuka pilnej pomocy w potrzebie. To ważne, ponieważ proces leczenia takiego pacjenta jest często bardziej skomplikowany – i nie mówię tutaj o postawieniu diagnozy.

Pracując w medycynie estetycznej musisz liczyć się z tym, że wymagania przed Tobą stawiane będą bardzo wysokie. Rzadko kiedy pacjent potraktuje Cię z taryfą ulgową. Na przykład, szukając lekarza który wykona zabieg modelowania ust lub botoksu, będzie szukał osoby z dużym doświadczeniem, która wykonała już w życiu setki takich procedur. Dla Ciebie oznacza to jedno – pierwsze kroki będą bardzo trudne.

Moja rada? Warto być najlepszym w branży. Przy tak dużej konkurencji, zostanie najlepszym specjalistą, nawet lokalnie, jest niezmiernie trudne. Z pewnością jednak można myśleć o swoim rozwoju w ten sposób. Tylko wtedy zrobisz ten dodatkowy krok, zapiszesz się na kolejne szkolenie i zainwestujesz w siebie dodatkowy czas i pieniądze.

Podsumowując, jeśli chcesz osiągnąć sukces w medycynie estetycznej musisz polubić ciągłe inwestowanie w siebie, pokorę i długi czas doskonalenia swoich umiejętności.

Jak zostać lekarzem medycyny estetycznej

Spoiler alert: żeby zostać lekarzem medycyny estetycznej musisz być… lekarzem ;) Już teraz musisz wiedzieć, że część polskiego rynku to szara strefa, gdzie zabiegi z botoksem czy przerywaniem ciągłości skóry są wykonywane przez osoby, które nie są do tego uprawnione. Oczywiście, to jednak lekarze mają wiedzę, która umożliwia im odpowiednie zajęcie się pacjentem. Szczególnie na wypadek komplikacji po zabiegu, które prędzej czy później na pewno się zdarzą.

Kiedy już będziesz miał za sobą studia medyczne i staż, to możesz zacząć myśleć o rozwijaniu się w tej dziedzinie. W tym celu bardzo przydadzą się studia podyplomowe dedykowane dla lekarzy, które możesz znaleźć w każdym dużym mieście w Polsce. Na takich studiach (trwających min. rok) poznasz potrzebne podstawy, dzięki którym zyskasz pojęcie teoretyczne i praktyczne o różnych zabiegach, preparatach i metodach rozwiązywania problemów estetycznych.

Jeśli myślisz, że to wystarczy, żeby zacząć przyjmować pacjentów, to prawdopodobnie jesteś w błędzie. Bardzo możliwe, że nawet po specjalnych studiach będzie brakowało Ci praktyki żeby przyjąć swoich pierwszych pacjentów. Jest też druga strona – potencjalny pracodawca, który prawdopodobnie nie będzie skłonny zatrudnić zupełnie niedoświadczonego lekarza. Jakie jest rozwiązanie?

Najlepiej jest wspierać swoją edukację przez dodatkowe, prywatne szkolenia. Będą one dotyczyć konkretnych preparatów (np. kwasu hialuronowego, nici liftingujących, botoksu), które potrzebujesz poznać na wylot zanim podasz je swoim pacjentom. Takich szkoleń warto wykonać jak najwięcej, nie tylko zanim zaczniesz przyjmować.

W moim przypadku korzystam z takich szkoleń przynajmniej raz w miesiącu, już od kilku lat. Nie jest to prawdopodobnie konieczne żeby dobrze wykonywać swoją pracę, ale z pewnością nie zaszkodzi ;)

Lekarz medycyny estetycznej a dermatolog

Często powiązuje się medycynę estetyczną z dermatologią. Jest w tym dużo sensu, ponieważ obie te dziedziny dotyczą skóry. Nie jest to jednak konieczne, żeby być dermatologiem jeśli chce zostać się lekarzem medycyny estetycznej.

Musimy pamiętać, że dermatologia ma jednak inne wyzwania, które dotyczą głównie chorób skóry. Sama specjalizacja także nie przybliży Cię bardzo w zakresie umiejętności z medycyny estetycznej. Za to z perspektywy Pacjenta i budowania Twoich kompetencji w jego oczach - jest to niewątpliwie zaleta.

Jeżeli jednak jesteś lekarzem w trakcie lub po innej specjalizacji niż dermatologia – nie ma co się zniechęcać. A to dlatego, że wachlarz umiejętności, który musisz zdobyć jest zgoła różny niż cokolwiek innego. Być może zaskoczy Cię, ale medycyną estetyczną zajmuje się bardzo wielu lekarzy-dentystów. Ja sama kończę specjalizację z medycyny rodzinnej i uważam, że był to dobry wybór właśnie w kontekście medycyny estetycznej. Jak widzisz – nie ma tu reguły.

Wskazówki od starszej koleżanki

Korzystając z okazji, że zajmuję się tą profesją na co dzień, przygotowałam dla Ciebie trzy wskazówki o tym, jak poradzić sobie w tej branży:

1.    Myśl długoterminowo

Prawdopodobnie wchodząc do tego artykułu szukałeś potwierdzenia, że medycyna estetyczna to łatwa sprawa, a Twoja kariera będzie rozwijała się szybko, ponieważ branża jest wzrostowa. Niestety tak nie jest i przekonasz się o tym na każdym etapie zdobywania kwalifikacji. Jedyną metodą jest myśleć długoterminowo i nastawić się na małe kroki, które w końcu doprowadzą Cię do upragnionego celu.

2.    Nie przestawaj inwestować w siebie

Medycyna estetyczna to młoda i rozwijająca się nauka, w której ciągle coś się zmienia. Pracujemy nad nowymi metodami dbania o wygląd i nowymi preparatami. Reguły, które obowiązują teraz, niekoniecznie będą obowiązywać za rok od dziś. Dlatego konieczne jest, żeby przez cały czas inwestować swój własny czas i pieniądze żeby za tym wszystkim nadążyć. Szkolenia, konferencje, publikacje, sieć kontaktów – to wszystko jest niesamowicie ważne dla Twojego powodzenia.

3.    Bądź wszechstronny

Pacjenci oczekują naturalnego wyglądu i jak najlepszej odpowiedzi na ich problemy. Moim zdaniem warto jest być wszechstronnym specjalistą, który będzie w stanie zaproponować i wykonać wszystkie potrzebne zabiegi. Dzięki temu będziesz mieć więcej okazji do tego, aby pomóc, a pacjenci zostaną z Tobą na dłużej.

Czy warto zostać lekarzem medycyny estetycznej?

Moim zdaniem – jak najbardziej tak. Jeśli jesteś osobą, która lubi stawiać przed sobą bardzo trudne wyzwania i jesteś otwarty na nieprzerwany rozwój, to warto rozważyć taki kierunek kariery. Mam nadzieję, że z tym artykułem Twoja podróż będzie nieco łatwiejsza.

O autorze

Monika Łyżwa

Lekarka medycyny estetycznej, przyjmująca na co dzień w Krakowie. Jej misją jest pomoc pacjentom w dążeniu do wyglądu, który ich uszczęśliwia. Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego. Specjalizuje się w zabiegach z użyciem m.in. botoksu, kwasu hialuronowego, osocza i laserów medycznych. Prowadzi blog www.doktormonika.pl . Jej pasją są dalekie podróże.

 

Wróć na stronę główną bloga