Dyżur i 12h na nogach? Czy wiesz jak to wpływa na Twój kręgosłup?

25 września 2019 tagi: Artykuł

Każdy12-godzinny dyżur jest wyzwaniem dla organizmu. Zarówno psychicznym, intelektualnym, jak i fizycznym. Ciągłe skupienie uwagi, stres, adrenalina, pośpiech, a w końcu obciążenie nóg i pleców, a czasem także rąk (kto dźwigał pacjentów, ten wie…), nie pozostają obojętne dla naszego zdrowia. 

Bóle kręgosłupa to jedne z najczęstszych dolegliwości związanych z wykonywaniem zawodu wymagającego pracy zmianowej. Powodów jest kilka, a wśród nich na czoło wysuwają się brak odpowiedniego sprzętu, przestarzała architektura oraz zbyt mało kadry. Podczas dyżuru chodzimy, stoimy, a nawet biegamy: po korytarzach, schodach i między oddziałami. Dlatego warto wiedzieć, jak o siebie zadbać, żeby przetrwać cały 12-godzinny dyżur. Dziś zajmiemy się plecami. 

Dbaj o swoje bezpieczeństwo

Na ile jest to możliwe, oczywiście. Korzystanie z wszelkich pomocy, w tym sprzętów i wsparcia personelu pomocniczego, to podstawa. Wydaje się oczywiste? Okazuje się, że dla wielu z nas nie jest. Zbyt często w codziennej pracy królują przyzwyczajenia, rutyna i pośpiech. Owszem, zdarzają się sytuacje nagłe, kiedy trzeba użyć siły własnych mięśni, ale nawet w takich sytuacjach należy pamiętać, żeby obciążyć bardziej nogi i biodra, a nie kręgosłup. 

Dobrze wykorzystaj przerwę

Wiemy doskonale, że zdarzają się dyżury, podczas których trudno znaleźć czas na zjedzenie posiłku w spokoju, a już tym bardziej odpoczynek. Dlatego każda chwila powinna być na wagę złota. Wykorzystaj ją właściwie! Zrezygnuj z kolejnej kawy na rzecz krótkiego wyciszenia. Jeśli tylko to możliwe, połóż się na chwilę z nogami uniesionymi wysoko. To je odciąży i pozwoli zrelaksować się plecom. 

Gimnastyka w pracy? Dlaczego nie!

Wykorzystaj przerwę na krótką gimnastykę. Zanim rozpoczniesz, możesz przymknąć oczy i wziąć kilka głębokich oddechów. Porozciągaj się, zrób kilka przysiadów i skłonów, ostrożnie obróć głowę w różne strony. Na dolegliwości bólowe i stres doskonałe są wszelkie skręty. Wystarczy, że siedząc prosto na krześle, spojrzysz za siebie, bez poruszania miednicą. Pamiętaj jednak, żeby każde ćwiczenie wykonywać powoli, bez szarpania. 

Włóż buty, które będą Cię niosły

Brzmi jak kiepskie hasło reklamowe? Być może, ale to jedyny sposób, żeby przetrwać na nogach tyle godzin. W przypadku dbania o komfort kręgosłupa, najważniejsza jest wysokość obcasa. Nie może być on zbyt wysoki, ani płaski. Specjaliści podają, że idealna wysokość to 3-4 cm. Dlatego poświęć czas, na znalezienie butów, które idealnie pasują do Twojej stopy. 

Nie spiesz się, nie podejmuj pochopnych decyzji, nie kupuj przez Internet. Zanim zdecydujesz się na zakup, przespaceruj się w butach po sklepie. Upewnij się także, że materiał, z którego są zrobione jest naturalny i przewiewny. Pamiętaj też o bezpieczeństwie – buty muszą mieć podeszwę antypoślizgową. Jeśli, mimo dobrze dobranego obuwia, nadal odczuwasz dyskomfort przy chodzeniu i obciążenie kręgosłupa i nóg, może pomocne będzie zastosowanie wkładek ortopedycznych. 

Zadbaj o swoją kondycję

Każdy, kto spędza kilka lub kilkanaście godzin w jednej pozycji, jest narażony na ból i zwyrodnienia kości i stawów. Dlatego tak ważna jest prewencja i utrzymanie ogólnej dobrej kondycji ciała. Pomaga w tym regularna aktywność fizyczna. Warto postawić na sport, który odciąży nasz kręgosłup, np. pływanie, jogę lub pilates. Należy skupić się też na wzmocnieniu mięśni brzucha, które stabilizują kręgosłup. Zaniedbania w tej sferze mogą doprowadzić do poważnych chorób, dolegliwości bólowych i zwyrodnień.  

Redakcja Portal-Medica

Wróć na stronę główną bloga