Nocne dyżury. Jak wytrzymać bez snu?

24 kwietnia 2019 tagi: Artykuł

Choć nocny dyżur na każdym oddziale wygląda nieco inaczej, jednak wszędzie wiąże się on z dużym obciążeniem, spowodowanym przede wszystkim brakiem snu i towarzyszącym mu spadkiem koncentracji.

Nocny dyżur w większości placówek medycznych rozpoczyna się o godzinie 19 i trwa nawet do 7-8 rano. Dla pracujących w takim trybie osób dzień oznacza noc. Świat się budzi, a oni kładą się spać, bo właśnie wrócili do domu. Organizm szybko gubi naturalny rytm i zaczyna się buntować, nie mogąc sobie poradzić z całkowitą bądź częściową zmianą rytmu dobowego. 

Odwrócony tryb dobowy

Wiele osób nadal uważa, że pracując na nocnych dyżurach można przyzwyczaić się do „odwrotnego trybu”, a nieregularny sen nie stanowi dużego problemu. Nic bardziej mylnego. Natury nie da się oszukać, a wycieńczony organizm wpada w błędne koło: nie śpimy w nocy, ale w dzień też nie możemy zasnąć. Brak snu i zmęczenie powodują zaburzenia percepcji, wolniejsze reakcje, a stan permanentnego zmęczenia przez lata pracy w systemie zmianowym się kumuluje, a organizm coraz trudniej znosi pracę w nocy. 

Nocna praca odbija się na zdrowiu

Z badań przeprowadzonych w Sleep Research Centre w Surrey wynika, że zakłócanie rytmu dobowego poprzez pracę zmianową w dużym stopniu wpływa na organizm, powodując zmiany m.in. w hormonach, temperaturze ciała, nastroju oraz mózgu. Na ich podstawie wyodrębniona została jednostka chorobowa, zwana zespołem nietolerancji pracy zmianowej (ZNPZ). 

Poza rozstrojoną gospodarką hormonalną ZNPZ objawia się zaburzeniami snu, uczuciem chronicznego zmęczenia, które nie znika nawet po 8 godzinach snu, zaburzeniami ze strony układu pokarmowego, dolegliwościami związanymi z sercem i krążeniem, a także zaburzeniami nastroju i koncentracji. Jak wynika z badań, przez pracę na nocnych zmianach gorsza jest również ogólna satysfakcja z życia, a kontakty z ludźmi stają się trudniejsze.

Jak możemy sobie pomóc?

  1. Melatonina - Jeśli doskwierają Ci problemy ze snem, rozwiązaniem może być suplementacja melatoniny. Możesz ją zażyć jeszcze przed wyjściem z pracy, a do domu wracać w ciemnych okularach. Melatonina może być z powodzeniem stosowana u wszystkich osób, które pracują np. na zmiany i mają przesunięte fazy snu i czuwania.
  2. Drzemka – Przed położeniem się spać, po powrocie do domu, wyeliminuj wszelkie bodźce, które ciało odbiera jako sygnał do wstawania: światło, odgłosy domowej krzątaniny, zapach kawy itp. Suma przespanych w ciągu doby godzin nie może być mniejsza niż pięć. Jeśli po powrocie nam się to nie uda, wskazana jest odżywcza popołudniowa drzemka. Ważne jest, by wypracować sobie własny rytm snu i czuwania
  3. Regularne posiłki - Nawet na nocnej zmianie powinniśmy pilnować regularnych posiłków: co 3-4 godziny powinno być spożywane coś małego, sycącego. Unikajmy jedzenia tłustego i ciężkiego, a po pracy zjedzmy lekkie śniadanie. W ten sposób organizm w czasie aktywności będzie mieć zapewnione regularne dostawy glukozy i substancji odżywczych, a my nie będziemy głodni w czasie dziennej drzemki.
  4. Luteina, beta-karoten, sztuczne łzy – Praca w nocy, a więc przy sztucznym oświetleniu, męczy nasze oczy, zmusza je do wytężonego wysiłku. Dlatego warto zażywać suplementy zawierające niezbędną dla oczu luteinę, a w sezonie jeść dużo fioletowych owoców i warzyw, bo właśnie takie ją zawierają. Zadbajmy, by w naszej diecie było sporo beta- karotenu (czerwone i pomarańczowe warzywa i owoce). Stosujmy sztuczne łzy w kroplach, by zmęczone oczy nie wysychały. Po powrocie do domu można posmarować powieki żelem zawierającym świetlik, babkę lancetowatą lub chabra bławatka.

 

Wróć na stronę główną bloga